Wielu fotografow twierdzi, ze przy RAW balans bieli nie ma znaczenia, bo i tak mozna go zmienic w postprodukcji. To prawda - ale tylko czesc prawdy.
Przypadek fotografa slubnego z Poznania
Krzysztof Bednarski fotografuje sluby od 11 lat i przetwarza srednio 1 400 zdjec z jednego wesela. W 2023 roku przeprowadzil test: przez 6 miesiecy ustawial balans bieli recznie przed kazdym wejsciem do nowej przestrzeni. Przez kolejne 6 - zostawial auto i korygowal w Lightroom.
Czas postprodukcji przy recznym ustawieniu: srednio 4,2 godziny na wesele. Przy auto WB: 6,1 godziny. Roznica wynikala z koniecznosci synchronizacji kolorow miedzy ujęciami w swietle mieszanym, gdzie algorytm auto podejmowal inne decyzje co kilkadziesiat klatek.
Wniosek dla sceptykow
Balans bieli w RAW mozna zawsze poprawic. Ale poprawianie 1 400 zdjec ze zlym punktem startowym kosztuje realny czas. Krzysztof nie uczy studentow, ze auto WB jest zle - uczy ich, ze wybor miedzy auto a manualnym ustawieniem to decyzja o czasie pracy, nie o jakosci pojedynczego ujecia.
Techniczna poprawnosc i efektywnosc pracy to dwa rozne kryteria oceny tego samego ustawienia.