Regula trzecich przetrwala setki lat. Teraz algorytmy Adobe i Google potrafia ja zastosowac w 0.3 sekundy. Czy to powod, zeby przestac jej uczyc?
Przypadek: warsztaty fotograficzne w Gdansku
Instruktor Miroslaw Torbus przez 2 lata prowadzil eksperyment na 18 grupach warsztatowych. Polowie pokazywal regule trzecich tradycyjnie - siatka, przykladowe zdecia, cwiczenia. Drugiej polowie dawal aparat z wlaczonym AI-kadrowaniem i prosil o analize, dlaczego algorytm wybral dany kadr.
Wyniki po 6 tygodniach: grupa uczaca sie przez analize AI popelnila o 38% mniej bledow kompozycyjnych przy samodzielnym kadrowaniu niz grupa tradycyjna. Miroslaw wyjasnia to prosto: widzenie bledow algorytmu w konkretnych sytuacjach - np. przy symetrii architektonicznej - uczy rozumienia, nie tylko zapamietywania.
Co to mowi o podstawach?
Zasady kompozycji nie staly sie mniej wazne. Zmienilo sie to, ze teraz mozna uczyc ich przez kontrprzyklad, a nie tylko przez wzorzec. Sceptyk, ktory nie wierzy w siatki i reguly, latwiej przyjmie wiedze, gdy sam zobaczy, gdzie algorytm sie myli i dlaczego.
Regula trzecich jest wciaz aktualna - zmienil sie tylko skuteczny sposob jej wyjasniania.