Bobypau
Blog o fotografii — ponad 3 lata wiedzy w jednym miejscu
Swiatlo w fotografii 3 min 377

Zlota godzina: mit czy nadal uzyteczna zasada dla fotografow portretowych?

Renata Sobieszek

Zlota godzina byla przez lata synonimem pieknego swiatla. Ale czy na ekranie OLED smartfona wciaz robi takie samo wrazenie jak 10 lat temu?

Obserwacja z praktyki studyjnej

Fotografka Renata Sobieszek z Lodzi przez 14 miesiecy porownywala reakcje klientow na portety wykonane o roznych porach dnia. Zdecia ze zlotej godziny konsekwentnie oceniano jako cieplejsze i bardziej naturalne - ale tylko wtedy, gdy klienci ogladali je na papierze lub kalibrowanym monitorze. Na ekranach smartfonow roznica zmniejszala sie do poziomu, ktory 7 na 10 badanych uznawalo za nieistotna.

Praktyczna zmiana w podejsciu

Renata nie porzucila zlotej godziny. Zamiast tego zaczela uczyc klientow, gdzie i jak beda ogladac zdecia, zanim zdecyduje o porze sesji. Jesli finalnym nosnikiem jest druk - zlota godzina wciaz ma sens. Jesli to avatar LinkedIn lub post na Instagramie - roznica staje sie kwestia gustu, nie jakosci technicznej.

To rozroznienie - miedzy techniczna jakoscia swiatla a percepcja na konkretnym ekranie - jest tym, czego wiekszosc kursow fotografii jeszcze nie wprowadzila do programu.

Swiatlo sie nie zmienilo. Zmienily sie ekrany, na ktorych je ogladamy.